6 października 2016

Kilka słów o... Rossmann: co warto kupić na promocji? Produkty do oczu


Zgodnie z obietnicą - jestem! 

Od dzisiaj zaczyna się kolejny etap promocji, tym razem -49% na kosmetyki przeznaczone do makijażu oczu, czyli wszelkie tusze, kredki, cienie, eyelinery i inne dobroci. Sama uwielbiam testować maskary, więc ostrzegam - w całym zestawieniu na pewno będzie ich najwięcej.


Volume Million Lashes So Couture So Black to maskara idealnie czarna, która świetnie rozdziela rzęsy, nieco pogrubia je i unosi, posiada silikonową szczoteczkę oraz kosztuje 60.99 zł.

O 2000 Calorie jakiś czas temu było naprawdę głośno i wcale się dziwię! Z tym tuszem dogaduję się świetnie, robi on wszystko to, co chcę - unosi, wydłuża, rozdziela nieco pogrubia, nie osypuje się, nadaje ładną czerń, nie skleja rzęs...  czego chcieć więcej? :-) Produkt kosztuje 33.99 zł.

Chyba wszyscy się ze mną zgodzicie, że Pump Up to hit kosmetycznej części Internetu. Sama się w tej maskarze zakochałam i regularnie do niej wracam. Za kosmetyk marki Lovely musimy zapłacić 10.99 zł.

Studio Lash 3D Volumythic to właściwie to samo, co wcześniej wspominany Pump Up - opakowanie i działanie jest niemalże identyczne, różnica jest tak naprawdę tylko w cenie. Tusz od Miss Sporty kosztuje 13.99 zł.

Lash Sensational bardzo szybko stał się popularny i prawidłowo. Jestem zakochana w efekcie jaki daje ta maskara. Kosmetyk kosztuje 35.99 zł.

Prawdziwym klasykiem w tym całym zestawieniu jest Volum Colossal, za którego musimy zapłacić 33.99 zł. Tusz ten ładnie rozczesuje rzęsy, podkręca je i ma przede wszystkim zwykłą szczoteczkę, nie jest ona silikonowa. Ja wolę wersję woodoodporną.

Color Tattoo to świetne kremowe cienie do powiek, które kosztują 25.69 zł oraz mają przeróżne zastosowania - począwszy od nałożenia ich solo na powiekę, poprzez postać bazy pod cienie, aż do kosmetyku przeznaczonego do wypełnienia brwi (w tym przypadku najbardziej rozchwytywany jest kolor Permanent Taupe). 

Smoky Stories to przyjemna paletka, która idealnie sprawdzi się na podróż - jest niewielkich rozmiarów, a mimo to możemy dzięki niej wykonać makijaż dzienny, jak i wieczorowy. Za produkt musimy zapłacić 51.49 zł.

Natural Eye Shadow to absolutny "must have" ostatnich kilku tygodni., który kosztuje 33.90 zł. Paleta ma bardzo neutralne kolory o przeróżnym wykończeniu, poza tym pigmentacja cieni jest naprawdę dobra, co dla mnie było sporym zaskoczeniem.

Tusz do brwi od Wibo pomoże je nieco utrwalić i nadać im koloru, a przy okazji kosztuje raptem 9.79 zł.

Najlepszym żelowym eyelinerem jakim miałam jest zdecydowanie Master Drama, kosztuje on 35.99 zł. jako jedyny łączy mocną czerń z nieziemską trwałością.

Masterpiece High Precision ma ciekawy, ale jednocześnie tez wygodny aplikator, jego końcówka  jest spłaszczona, przez co możemy rysować kreskę na powiece na dwa sposoby: możemy poprowadzić precyzyjną delikatną linię albo uzyskać szerszą kreskę, a zatem bardziej wyrazisty efekt makijażu. Kosmetyk ten kosztuje 57.69 zł.

Celebrities Eyeliner pozwala na szybką i łatwą kreskę bez większego wysiłku oraz kosztuje 12.99 zł.

Baza przedłuża nieco trwałość cieni, nie powoduje rolowania ich w załamaniach powieki i ładnie wygładza skórę. Produkt dostaniemy za 10.99 zł.

Ładną, cielistą kredką jest Kohl Pencil o numerze 090 - dzięki niej dodamy naszemu spojrzeniu nieco świeżości. Kosmetyk kosztuje 30.99 zł.

Pssst... Wszystkie zdjęcia oraz ceny produktów zostały pobrane ze strony Rossmann.

1 komentarz:

Copyright © 2016 Wiolucja , Blogger