29 kwietnia 2017

Wibo, Banana Loose Powder • sypki puder do twarzy


Od samego początku wzbudzał spore emocje, a podczas promocji w Rossmannie znikał z półek w błyskawicznym tempie...

Bananowy puder od Wibo - hit czy kit?

Wibo obiecuje, że produkt ten jest ultra lekki i półtransparentny, służy do wykończenia makijażu i wykonturowania twarzy. Produkt ma żółty odcień, który nadaje cerze świetlisty efekt, dobrze komponuje się z każdym rodzajem skóry oraz doskonale koryguje zaczerwienienia lub sińce pod oczami.

Od razu śpieszę dać ogromnego plusa dla marki za folię zabezpieczającą i gwarancję, że produkt nie był macany! :-)

Opakowanie mieści 5.5g produktu i - chociaż nie zachwyca wizualnie - jest niezwykle praktyczne. Możesz je zamknąć, wziąć ze sobą w podróż i mieć pewność, że nic się nie wysypie. Lubię też go za nakładkę w postaci sitka, które chroni przed niepotrzebnym wysypaniem zbyt dużej ilości produktu.

Sam puder jest drobno zmielony i lekki, nie wchodzi w załamania, nie wysusza skóry, nieco likwiduje zaczerwieniania oraz ma w sobie subtelne drobinki przez co twarz jest delikatnie rozświetlona. Trochę szkoda, że przy tym produkcie mogę zapomnieć o matowej cerze przez wiele godzin, co - rzecz jasna - nie przeszkadza w dobrym utrwaleniu makijażu.

Trochę boję się o jego wydajność, bo niesamowicie się pyli i podczas aplikacji jest dosłownie wszędzie.


Najbardziej zachwycił mnie odcień. Dawno nie widziałam tak bardzo żółtego pudru, który jednocześnie jest półtransparenty i daje naturalny efekt.

No i ten zapach! Nietypowy, z bananowym, nieco chemicznym aromatem. Zawsze gdy go czuję, przypomina mi się smak Vibovitu z czasów dzieciństwa. :-)

Aplikacja jest niezwykle prosta - puder zazwyczaj wysypywałam na wieczko i nakładałam za pomocą gąbeczki przeznaczonej do blendingu - pięknie rozświetla okolice pod oczami, podbródek oraz strefę T. Próbowałam stosować go na całą twarz, ale jakoś tak... nie jestem do końca przekonana i mam tutaj mocno mieszane uczucia. Zdecydowanie wolę go dla siebie w wersji „do konturowania”.

W Rossmannie można go dorwać już za około 17 zł.

To zdecydowanie mój hit! A Ty, znasz go już?  Daj mi znać!

72 komentarze:

  1. Na bananowy puder się nie zdecyduję raczej. Mam wersję fiksującą oraz ryżową i obie uwielbiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Duży plus za zabezpieczenie opakowania dla producenta :) Niestety nie mogłam go dorwać w swoje ręce, ale coś czuje, że i u mnie służyłby do konturowania, bo ja córa młynarza z karnacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudność w dostaniu produktu potwierdza jego wyjątkowość :) Sama chodziłam kilka razy do Rossmanna zanim w końcu go dorwałam.

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tym pudrze. Niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko w to uwierzyć - głośno o nim ostatnio :D

      Usuń
  4. Oj tak. Ten i ryżowy schodziły w błyskawicznym tempie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Trudność w dostaniu produktu potwierdza jego wyjątkowość :)

      Usuń
  5. Chciałam go dorwać na promocji w Rossmannie, ale oczywiście był wykupiony... Ale i tak się na niego skuszę przy najbliższej wizycie w drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani razu nie widziałam go w szafie podczas promocji :D Słyszałam tylko jak Pani z Rossmanna mówiła, że dziewczyny tuż po dostawie ustawiają się w kolejce tylko po ten puder :)

      Usuń
  6. Ja mam ryżowy, ale jeszcze kończę z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego pudru, nigdy się z nim nie spotkałam. Lubię pudru półtransprentne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jeszcze mocniej polecam! :)

      Usuń
  8. ciekawe wypada, choć nie kusi mnie, aż tak

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety podczas promocji go nie kupiłam. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko go dostać normalnie, więc wyobrażam sobie co się działo podczas promocji... :)

      Usuń
  10. czytałam na jego temat rozbieżne opinie. Sama się nie skuszę, bo nie przepadam za sypką formą pudrów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co człowiek to opinia, chyba na tym to wszystko polega :)

      Usuń
  11. Wiele się ostatnio o nim słyszało. Ja jakoś nie miałam na niego parcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie jakoś on szczególnie nie kusił podczas promocji, poza tym mam tyle pudrów, że zanim je wykończę to wprowadzą coś innego :) ale może kiedyś i jego kupię, kto wie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie brzmi, zerknę w sklepie przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Skuszę się na niego za jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak Ci się sprawdził! :)

      Usuń
  15. próbowałam go kupić podczas promocji w Rossmannie, niestety było to niemożliwe a stan rzeczy nie zmienił się do tej pory... mam nadzieję, że po weekendzie majowym w końcu wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go na swojej zakupowej liście i co prawda nie jestem pewna czy na pewno się u mnie sprawdzi, ale cena, zapach i żółty odcień naprawdę mnie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiele dobre słyszałam ale jeszcze nie miałam okazji przetestować tego bananowego pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dużo dobrego o nim słyszałam ale sama jakoś nie mam ochoty nań:D mam za dużo pudrów w zapasie

    OdpowiedzUsuń
  19. MAm jest w porządku jednak skład pozostawia wiele do życzenia

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje się być super. Mało jest produktów, które mi w 100% odpowiadają. Ostatnio moja cera jest kapryśna i skłonna do przetłuszczania w strefie T.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nice post dear :)
    have a great week :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię tę firmę, więc chętnie sięgnę po produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odcień ma boski, to prawda. Jednak mi chyba przeszkadzałoby to jego pylenie .. nawet jakby miał być jedynym najlepszym pudrem tego typu :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Momentami jest to dosyć uciążliwe, przyznaję :)

      Usuń
  24. Nigdy go nie miałam i chyba nawet o nim nie czytałam... Chętnie bym sprawdziła jakby wyglądał na mojej twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na jakiś odzew jak się sprawdził u Ciebie! :)

      Usuń
  25. Bardzo lubię ten puder ;) Mimo wszystko, bo słyszałam komentarze, że robi żółte plamy itd. U mnie nic takiego się nie dzieje, podobnie jak u Ciebie idealnie nadaje się do konturowania, rozświetlania np. okolic oczu. Nakładam go wilgotnym BB i pięknie się stapia z wcześniej nałożonym korektorem, nie obciąża skóry wokół oczu i wygląda bardzo świeżo i naturalnie :)
    Piękny blog, podoba mi się szablon i kolorystyka ;) Zostaję na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja musiałam z niego zrezygnować :/ Niestety, ale mnie zapychał, chociaż może spróbuje używać go tylko pod oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytam same pozytywne opinie na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam tego pudru, ale wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę go w końcu wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. u mnie tego pudru nigdy nie ma :) ale na razie mam taki żółty puder z Kobo i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo ciężko go dostać, racja.

      Usuń
  31. Dużo o nim słyszałam, podobno jest naprawdę świetny! :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam na niego ogromną chęć jednak kupiłam transparentny puder Laury Mercier i przepadłam

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny post! Na pewno kupię ten puder, bo czegoś takiego szukam, a ryżowe wysuszają. Niestety podczas rossmannowego tygodnia byłam chora :( Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Daj znać jak się u Ciebie sprawdzi :D

      Usuń
  34. Ostatnio kupiłam bananowy puder od rival de loop (w rossmanie) i jest zadziwiająco dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kupiłam go niedawno i aktualnie jestem w trakcie testowania.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  36. Dorwałam podczas promocji w Rossmannie. sekundy po otwarciu.
    Jednak na stanie mieli 23 sztuki. Pani, która wykładała ten puder o mało nie została zgnieciona do regału, tak się ludzie na nią rzucili.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Wiolucja , Blogger